Blik Zakłady

BLIK w Rumunii i Słowacji – międzynarodowa ekspansja i co to znaczy dla polskich graczy

Międzynarodowa ekspansja BLIK na Rumunię i Słowację

Pierwsza zagraniczna spółka BLIK to nie eksperyment – to nowa strategia

Pamiętam, gdy pięć lat temu rozmawiałem z analitykiem fintech o przyszłości polskich systemów płatniczych. Padło wtedy pytanie: czy BLIK kiedykolwiek wyjdzie poza Polskę? Odpowiedź brzmiała sceptycznie – Polski Standard Płatności był wtedy zdominowany przez krajowy rynek, a żadna międzynarodowa ekspansja nie wydawała się realistyczna. Dzisiaj, w 2026 roku, sytuacja wygląda inaczej. Polski Standard Płatności w 2025 roku wszedł lub przygotował wejście na 13 nowych rynków w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowej, a pierwsze realne wolumeny zaczynają pojawiać się w Rumunii i Słowacji.

Najważniejszy krok to powołanie spółki BLIK Romania S.A. jako lokalnego operatora w Bukareszcie. To nie dystrybucja przez partnera, lecz pełnoprawna spółka-córka z polskiego kapitału, mająca własną licencję i infrastrukturę bankową. W Słowacji wybrano model partnerstwa – BLIK dołączył jako kompatybilny standard do istniejącego systemu mobilnych płatności VIAMO, który obsługuje większość słowackich banków. Te dwie strategie – własna spółka tam, gdzie rynek pozwala, partnerstwo tam, gdzie istnieje już lokalna infrastruktura – pokazują dojrzałość PSP w międzynarodowej grze. W tym artykule analizuję, co realnie znaczy ta ekspansja dla polskiego gracza zakładów wzajemnych, oraz jak zmienia się pozycja BLIK w europejskim ekosystemie płatności mobilnych.

Strategia BLIK Romania – pełna lokalna implementacja

BLIK Romania S.A. została zarejestrowana jako rumuński podmiot w drugiej połowie 2024 roku, a pierwsze transakcje pilotażowe odbyły się w pierwszym kwartale 2025. Do końca 2025 roku spółka podpisała umowy z kilkoma rumuńskimi bankami, w tym z lokalnymi oddziałami międzynarodowych grup obecnych w Polsce. Adopcja klientów rumuńskich jest na razie w fazie wstępnej – szacuje się, że BLIK w Rumunii w 2025 obsłużył kilka milionów transakcji, co jest skromnym wynikiem na tle 2,9 miliarda transakcji w Polsce, ale solidnym debiutem w nowym kraju.

Strategia rumuńska opiera się na trzech filarach. Pierwszy to płatności P2P (peer-to-peer) – w Rumunii nie ma jeszcze dominującego krajowego standardu transakcji między osobami fizycznymi, więc BLIK próbuje zająć tę niszę zanim zrobi to ktoś inny. Drugi filar to płatności w e-commerce, gdzie rumuński rynek wciąż jest zdominowany przez karty bankowe i przelewy, a nowoczesne metody mobilne dopiero wchodzą. Trzeci filar to integracja z lokalnymi sieciami POS – proces wolniejszy, wymagający negocjacji z operatorami terminali.

Z perspektywy ekonomicznej BLIK Romania to długoterminowa inwestycja. Pierwsze 2-3 lata działalności prawdopodobnie nie wygenerują znaczących zysków, lecz koncentrują się na zdobywaniu udziału rynkowego. Zwrot z inwestycji oczekiwany jest dopiero po osiągnięciu masy krytycznej kont użytkowników i partnerów handlowych. Polski Standard Płatności w 2024 roku zarobił 205,9 miliona złotych netto przy przychodzie 421 milionów złotych, więc finansowo stać go na takie ekspansje bez ryzyka destabilizacji krajowej operacji.

Słowackie partnerstwo z VIAMO – model alternatywny

W Słowacji sytuacja była inna. Krajowy system VIAMO funkcjonuje od kilku lat i ma stabilną pozycję rynkową, więc PSP nie próbował konkurować, lecz zaproponował model integracji. BLIK i VIAMO podpisały umowę o wzajemnej kompatybilności w 2024 roku, a pierwsze transakcje transgraniczne (Polak płaci BLIK-iem na słowackim terminalu, Słowak płaci VIAMO w polskim sklepie) ruszyły w 2025.

To rozwiązanie, choć ograniczone w skali, ma duże znaczenie strategiczne. Pokazuje, że BLIK nie zamyka się w roli „polskiego czempiona”, lecz dąży do roli infrastruktury regionalnej. Dla turystów i podróżujących między Polską a Słowacją (a takich osób są setki tysięcy rocznie – granica jest ruchliwa, Tatry przyciągają zarówno polskich, jak i słowackich turystów) integracja BLIK-VIAMO oznacza, że nie muszą używać kart kredytowych z międzynarodowymi prowizjami przewalutowania.

Drugi aspekt słowacki to rozliczenia w euro. Słowacja, w odróżnieniu od Polski, używa euro jako waluty oficjalnej. Integracja BLIK z VIAMO wymagała implementacji infrastruktury przewalutowania PLN/EUR w czasie rzeczywistym – co było technicznym wyzwaniem dla PSP, ale dało doświadczenie wykorzystywane teraz w innych ekspansjach (m.in. pilotaż EuroPA z hiszpańskim Bizum).

Pilotaż EuroPA i wizja paneuropejskiej infrastruktury

Najambitniejszym projektem polskiej ekspansji jest pilotaż EuroPA – partnerstwo BLIK z hiszpańskim systemem Bizum, obsługujące transakcje walutowe PLN-EUR w czasie rzeczywistym. Pierwszy etap testów odbył się w 2025 roku z udziałem PKO BP i kilku hiszpańskich banków. Funkcjonalność umożliwia polskiemu turyście w Hiszpanii zapłacenie BLIK-iem za obiad w restauracji, gdzie kelner widzi system Bizum, a transakcja realizuje się z polskiego konta w PLN, automatycznie przewalutowywana na EUR.

Z polskiej perspektywy EuroPA to coś więcej niż wygodna funkcja podróżna. To budowa europejskiej alternatywy dla amerykańskich Visa i Mastercard, opartej na połączeniu narodowych systemów płatności mobilnych. Jeśli model się powiedzie, kolejne kraje (Niemcy, Francja, Włochy) mogą dołączyć ze swoimi krajowymi standardami, tworząc paneuropejską sieć – coś, co od lat propaguje Europejski Bank Centralny w ramach inicjatywy EPI (European Payments Initiative).

Marek Rozkrut z EY w raporcie „10 lat BLIKNĘŁO” prognozuje, że BLIK osiągnie 2,1% PKB Polski do 2027 roku, co wymaga między innymi sukcesu międzynarodowej ekspansji. Ten wzrost z 1,2% PKB w 2024 (czyli 42 miliardów złotych) do 2,1% w 2027 (szacunkowo 75-85 miliardów złotych) zakłada, że transakcje generowane przez polskich użytkowników BLIK za granicą znacząco urosną.

Co to znaczy dla polskiego gracza zakładów wzajemnych

Praktyczne konsekwencje dla gracza są pośrednie, ale realne. Po pierwsze, międzynarodowa pozycja BLIK wzmacnia ekonomikę całego ekosystemu, co stopniowo przekłada się na lepsze warunki integracji dla polskich licencjonowanych bukmacherów. Polski Standard Płatności, mając więcej źródeł przychodu, może inwestować w nowe produkty (BLIK ONE-CLICK, BLIK BNPL, biometria w autoryzacji), z których korzystają także aplikacje bukmacherskie.

Po drugie, dla graczy podróżujących za granicę pojawia się scenariusz, w którym mogą używać aplikacji bukmacherskiej w Rumunii czy Słowacji, opłacając wpłatę BLIK-iem ze swojego polskiego konta. To jednak wymaga dwóch warunków, których obecnie nie ma – po pierwsze, aby polski bukmacher był licencjonowany także w danym kraju (co dla większości oznacza tylko Polskę), po drugie, aby BLIK Romania lub VIAMO obsługiwał transakcje hazardowe w lokalnej regulacji. Realnie polski gracz wciąż gra wyłącznie u polskich bukmacherów na polskich aplikacjach, niezależnie od tego, gdzie się fizycznie znajduje.

Po trzecie, międzynarodowa rozpoznawalność BLIK wzmacnia argumentację za jej wykorzystaniem w segmencie hazardowym. Ministerstwo Finansów i regulator europejski (EPC, European Payments Council) coraz bardziej widzą BLIK jako standard godny ochrony i promocji, co przekłada się na status przywileju w nowych regulacjach.

Po czwarte, konkurencja między polskimi bukmacherami w obszarze UX zyskuje na intensywności, gdy PSP udostępnia coraz nowsze funkcje. Bukmacherzy ścigają się w implementacji najnowszych mechanizmów BLIK (ONE-CLICK, biometria, FaceID), licząc na lepszą konwersję i utrzymanie graczy. Więcej o praktycznych aspektach BLIK Płacę Później przy zakładach opisałem oddzielnie z uwzględnieniem ryzyk i regulacji.

Konkurencja i przeszkody – czego BLIK musi unikać

Międzynarodowa ekspansja BLIK to nie spacer. Konkurencja w Europie jest agresywna i bardziej zaawansowana finansowo. Główni rywale to: niemiecki Wero (powstały z połączenia paydirekt i kilku innych narodowych standardów), francuski Lyf Pay, hiszpański Bizum (który stał się partnerem przez pilotaż EuroPA, ale w innych warunkach mógłby być rywalem), włoski Bancomat Pay, oraz amerykańscy giganci PayPal i Apple Pay.

Pierwszą przeszkodą jest masa krytyczna użytkowników. W Polsce BLIK ma 20,7 miliona aktywnych kont, co przy populacji około 38 milionów daje ogromną penetrację. W Rumunii (populacja 19 milionów) i Słowacji (5,5 miliona) zdobycie analogicznego nasycenia zajmie lata.

Drugą przeszkodą jest legitymacja regulacyjna. Każdy nowy kraj wymaga nowego procesu licencyjnego, integracji z lokalnym bankiem centralnym, zgodności z lokalnymi regulacjami AML/KYC. Polski Standard Płatności musi zatrudnić lokalnych prawników, compliance officerów i specjalistów technologicznych w każdym z 13 nowych rynków.

Trzecią przeszkodą są różnice walutowe i koszty przewalutowań. W Polsce wszystko działa w PLN – proste, jednorodne. W Rumunii to RON, w Słowacji EUR, w Hiszpanii EUR z lokalną specyfiką VAT. Każda transakcja transgraniczna wymaga obsługi kursu walutowego, co generuje koszty operacyjne i potencjalne marże dla PSP.

Czwartą przeszkodą jest zaufanie konsumentów. Mimo że BLIK osiągnął NPS 66 w Polsce (przy średniej dla branży 17), w nowym kraju trzeba budować rozpoznawalność marki od zera. Marketing transgraniczny, sponsoringi sportowe, kampanie edukacyjne – wszystko to kosztuje znacząco.

Prognoza na 2026-2027 i co czeka rynek

Rok 2026 powinien przynieść kilka konkretnych kroków. Po pierwsze, BLIK Romania zwiększy liczbę partnerów bankowych z kilku do kilkunastu, co umożliwi obsługę zdecydowanej większości rumuńskich klientów posiadających aktywne konto bankowe. Wolumeny transakcji urosną z kilku milionów rocznie do kilkudziesięciu milionów.

Po drugie, partnerstwo BLIK-VIAMO w Słowacji rozszerzy się na pełną wzajemność transakcji. Polacy podróżujący do Słowacji będą mogli płacić BLIK-iem we wszystkich terminalach VIAMO, a Słowacy w Polsce – analogicznie. To dotyczyć będzie głównie segmentu turystycznego i biznesowego.

Po trzecie, pilotaż EuroPA z Hiszpanią rozszerzy się na pełnoprawną usługę komercyjną, dostępną dla wszystkich polskich klientów PKO BP, mBanku i kilku innych największych banków. Polski turysta w Hiszpanii będzie miał BLIK jako standardową metodę płatności, bez konieczności sięgania po kartę kredytową.

Po czwarte, rozpoczną się rozmowy z Niemcami w sprawie integracji BLIK z systemem Wero. Niemcy są największym europejskim rynkiem, a integracja z Wero otworzyłaby BLIK na 30+ milionów potencjalnych transakcji transgranicznych rocznie. To projekt na lata, ale pierwsze sygnały oczekiwane są właśnie w 2026 roku.

FAQ

Czy mogę używać BLIK Polska w aplikacji rumuńskiego banku?

Nie. BLIK Polska i BLIK Romania to formalnie odrębne instancje systemu, choć technicznie zgodne. Polski klient z aplikacją PKO BP, mBank, ING czy innego polskiego banku korzysta z BLIK Polska i może realizować transakcje w polskich punktach akceptacji. BLIK Romania jest dostępny dla klientów rumuńskich banków. W przyszłości, w miarę rozwoju partnerstw transgranicznych (jak pilotaż EuroPA z Hiszpanią), pojawią się funkcje wzajemnej obsługi, ale to wciąż etap wczesny i ograniczony do kilku scenariuszy turystycznych.

Co zrobić, jeśli jestem w Słowacji i chcę zapłacić BLIK-iem?

W praktyce 2026 roku obsługa transakcji BLIK w Słowacji jest jeszcze ograniczona do specyficznych pilotaży partnerstwa z VIAMO. Większość słowackich sklepów, restauracji i hoteli wciąż przyjmuje płatności kartą międzynarodową lub gotówką w EUR. Jeśli widzisz logo VIAMO w terminalu, prawdopodobnie kompatybilność z BLIK jest dostępna, ale warto sprawdzić u kasjera. Najpewniejszy sposób to skonsultować się z aplikacją swojego polskiego banku, gdzie pojawi się informacja, czy konkretna transakcja transgraniczna jest obsługiwana.

Opracowane przez redakcję „Blik Zakłady”.